Susanna Kaysen - Przerwana lekcja muzyki



Susanna Kaysen, Przerwana lekcja muzyki [Girl, Interrupted], tłum. Paweł Laskowicz, Replika, 2022, 224 strony.

„Przerwana lekcja muzyki” Susanna Kaysen to jedna z tych książek, które dłuższy czas czekały na swoją kolej. Dziś już nie pamiętam jak do mnie trafiła, ale tytuł kojarzyłam głównie ze względu na film, którego - tak swoją drogą - nie miałam okazji obejrzeć. Pomyślałam, że to się nawet dobrze składa, bo uniknę na tej linii porównań. 

Czytaj dalej

Mariana Enriquez - Słoneczne miejsce dla mrocznych ludzi



Mariana Enriquez, Słoneczne miejsce dla mrocznych ludzi [Un lugar soleado para gente sombría], tłum. Katarzyna Okrasko, Echa, 2026, 224 strony.

Mam wrażenie, że w przypadku Mariany Enriquez utknęłam w poszukiwaniu takich emocji, jakie wywołał we mnie lata temu jej zbiór opowiadań „To, co utraciłyśmy w ogniu”. Ich fabuła tak naprawdę wraz z upływem czasu rozmyła mi się w pamięci, ale zostało mi to gryzące uczucie fascynacji niepowtarzalnym i mrocznym klimatem. Nie udało mi się zachwycić powieścią autorki „Zjazdy są najgorsze” (notabene jej debiutem), ale liczyłam, na to, że może powrót do krótszej formy okaże się dobrym pomysłem. I rzeczywiście książka „Słoneczne miejsce dla mrocznych ludzi” okazała się trochę bliższa temu, co u argentyńskiej autorki tak doceniłam przy pierwszym spotkaniu, ale jednocześnie nie przyniosła mi mimo wszystko tej samej literackiej satysfakcji z lektury.

Czytaj dalej

Carissa Orlando - We wrześniu ściany krwawią



Carissa Orlando, We wrześniu ściany krwawią [The September House], tłum. Ewa Ziembińska, Akurat, 2025, 352 strony.

Jest wrzesień, wieczorem przeczytałam kilkadziesiąt stron powieści Carissy Orlando i w ciemności i ciszy nocy nagle rozległ się pisk. Na pewno to nic takiego, na pewno to jedynie ptak gdzieś na dworze, który nie wie, że właśnie wywołał w kimś nieprzyjemne napięcie. Taki efekt miało poznawanie przed snem historii pewnego domu, w którym każdego roku, we wrześniu właśnie, krwawią ściany, a duchy, stają się szczególnie uciążliwe. Najważniejsze jednak, by za nic w świecie nie schodzić do piwnicy i trzymać się zasad, a wtedy wszystko da się znieść.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy